Depresja poporodowa a Baby Blues

0

Niektóre kobiety po porodzie przeżywają depresję poporodową. Inne przechodzą tylko Baby Blues? Jak odróżnić te dwa stany? Na pytanie odpowiada Rafał Olszak, psycholog kliniczny i psychoterapeuta.

U części kobiet po porodzie pojawia się trudny stan psychiczny wynikający poniekąd ze zmęczenia, zmian ciała, osłabienia organizmu, przeżywania nowej sytuacji, bycia z dala od bliskich podczas pobytu w szpitalu. Stan ten nasila się w ciągu kilku dni od urodzenia dziecka toteż szczególnie ważne, by wówczas w miarę możliwości być przy kobiecie, która będąc tego świadomą lub nie, wymaga troski, wsparcia, bycia przy niej. Między innymi z tego powodu kobiety są tak wcześnie wypisywane ze szpitala – by mogły wrócić do domu, miejsca, w którym dobrze się czują i być wśród kochających ludzi. Nowe obowiązki związane z dzieckiem, zmiany hormonalne związane z opuszczeniem przez dziecko ciała kobiety, bardzo namacalne uzmysłowienie sobie nowego etapu w życiu – to wszystko może prowadzić do wahań nastroju. Warto jednak odróżnić tzw. Baby Blues od depresji.

Czym jest Baby Blues

Stan Baby Blues może pojawić się od razu po porodzie lub w ciągu 3 tygodni i trwać do około 6 tygodni. Towarzyszące mu objawy są dość łagodne i ustępują samoistnie. Te objawy to: wspomniane wahania nastroju, zmęczenie, brak energii, drażliwość, podirytowanie, poczucie niezdecydowania i swoistej niepewności czy podoła się sytuacji. Baby Blues u mamy nie jest powodem do zmartwienia w tym sensie, że nie stanowi zagrożenia dla dziecka, jest też stosunkowo częstym zjawiskiem, które występuje u wielu kobiet po porodzie. Warto by kobieta czuła się odpowiednio „zaopiekowaną”, miała wsparcie emocjonalne i pomoc, co ułatwi jej przejście przez opisywany tu stan.

Czym jest depresja poporodowa

Odrębną kwestią jest depresja poporodowa (popołogowa). Pierwsze jej objawy mogą się pojawić nawet w ciągu roku od narodzin dziecka. Mogą być łagodne lub bardziej nasilone, a nawet ostre. Objawy te to: płaczliwość, długotrwale obniżony nastrój, stany lękowe, poczucie bezwartościowości lub zaniżona samoocena (stałe krytykowanie siebie jako mamy), pewna bierność i niechęć w stosunku do podejmowania różnych aktywności, także tych, które wcześniej sprawiały przyjemność, brak zainteresowania lub zmniejszone zainteresowanie seksem, wahania masy ciała w ciągu miesiąca o około 5% powodowane spadkiem apetytu lub „zajadaniem smutku”, trudności ze snem (nadmierna senność i chroniczne niewyspanie lub niemożność zaśnięcia, płytki sen), chroniczne przygnębienie i brak odczuwania radości z życia, z obecności dziecka. Jeśli chodzi o objawy o charakterze stricte poznawczym, są to: przekonanie o braku umiejętności zaopiekowania się dzieckiem, niedostrzeganie więzi z dzieckiem bądź irracjonalne pretensje do niego, że przyszło na świat, negatywny obraz siebie jako matki, ciągłe zamartwianie się o zdrowie dziecka, pesymistyczne przewidywania, poczucie beznadziejności, a niekiedy również myśli samobójcze lub fantazje o śmierci dziecka.

Leczenie depresji poporodowej

Depresja poporodowa może trwać nawet kilka lat, toteż szczególnie ważne, by kobieta zajęła się tym problemem jak najwcześniej. Stosuje się psychoterapię, leczenie farmakologiczne (przy niskich dawkach leki przeciwdepresyjne nie zagrażają dziecku, tzn. nie przedostają się z mlekiem matki), a także uczęszczanie na grupach wsparcia. Szczególnie dogodnym rozwiązaniem dla młodych mam bywa psycholog online, bo nie muszą nigdzie dojeżdżać. W przypadku znaczącego nasilenia objawów depresji poporodowej matka może wręcz stanowić zagrożenie dla dziecka – zaniedbywać je emocjonalnie lub fizycznie, a nawet skrzywdzić. Depresja popołogowa jest znacznie rzadszym zjawiskiem niż Baby Blues, ale szacuje się, że występuje u 14-26% kobiet rodzących.

Autor artykułu, Rafał Olszak jest psychologiem klinicznym, psychoterapeutą, założycielem Gabinetu Ocal Siebie, który na stronie www.ocalsiebie.pl oferuje pomoc psychologiczną przez Skype.

Podobne Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here