Duchowe piękno

0

Za każdym razem zobaczysz w sobie coś nowego, być może wcześniej nieistotnego.
Gdybyś trwał sam, zupełnie sam – problemy nieakceptacji czy trudności w odnalezieniu piękna nie pojawiłyby się wcale.
Więc jak to działa? W każdym zauważamy coś, czego nie mamy w sobie, te braki powodują konflikt, a w ostateczności brak akceptacji i rozdarcie wewnętrzne.
Nie ma rozróżnienia na piękne i brzydkie, jest tylko „inne”. Pozwól sobie na takie przejawianie się, na jakie masz ochotę, jest to w zasięgu Twojej mocy.
Wszelka kreacja jest najwyższej jakości dziełem, a jedynie różnorodność wszechświata spowodowała wyobcowanie, iluzję zaakcentowania własnej indywidualności i dążenie często do perfekcji. Im większe poczucie osamotnienia, izolacji, tym większa niespójność w postrzeganiu swojej materialnej i duchowej części jako pięknej całości.
Jesteś odbiciem całego wszechświata, ciało fizyczne, tak jak inne pokazuje Ci Twoje braki, wszystko to, czym jesteś każdego dnia.
 
„Jestem tym, kim jestem” „Jestem taki, jaki jestem”
 
Każdy z nas jest unikalny i nie ma we wszechświecie stałego kryterium. Wszystko ciągle się zmienia i tak już będzie.
 A Ty możesz być tylko sobą i nie pędzić za innymi, bo nie warto. Warto natomiast kochać samego siebie i akceptować.
Jeżeli tak nie jest, uniemożliwiasz innym, aby Ciebie darzyli miłością i czułością. Dostosowanie się do społeczeństwa sprawia, że zatracamy siebie.
Nie jesteśmy prawdziwi, naturalni i tym samym piękni. Dążymy do czegoś, co zobaczyliśmy u innych, co zostało uznane za pewien wyznacznik jakiejś cechy.
 
Po prostu zakochaj się w sobie.
 
Nie chodzi o zatracenie indywidualności, a o poczucie jedności, wolności i swobody w przejawionym świecie, pośród innych ludzi.
Indywidualność w sensie bycia sobą nie powoduje rozdarcia i nie wzmaga ciągłych dążeń do wyimaginowanej perfekcji.
Doskonałość i piękno jest tu i teraz. Całkiem wolne od porównywania. Masz prawo być takim, jakim jesteś
i to jest wspaniałe. Naturalne dążenie do duchowego wzrostu nie powinno się wiązać z brakiem akceptacji, zaślepieniem i tworzeniem sobie dodatkowych przeszkód w postaci myślenia: nie mam tego, nie jestem taki, chciałbym wyglądać tak jak…
 
Jeżeli chcesz wyglądać jak pewna osoba przyjrzyj się jej i odpowiedz sobie na pytanie:
 
Co ona takiego ma, czego Mi brak?To pomoże Ci w określeniu Twego stopnia urzeczywistnienia poszczególnych cech.
Możesz bez problemu wszystko uzupełnić i przestaniesz tęsknić za tym, co widzisz u innych. Przestaniesz pragnąć podążać za tłumem, za wyobrażeniami, które tworzą nasz modny
i nowoczesny świat.
Warto umieć w nim żyć, jednak nie pozwól, aby wpłynął na to, kim jesteś. Pozostań sobą nawet, gdy inni patrzą.
Z łatwością możesz dostrzec w sobie piękno, gdyż jesteś pięknem samym w sobie i nie potrzebne Ci z pewnością żadne dodatki. Ktoś powiedział, ktoś nazwał a my uwierzyliśmy, że tak właśnie być powinno.
 
To jest piękne, tamto daje powodzenie – zobaczyliśmy, że to w materii działa, owszem, ale nie na dłuższą metę. Jeżeli jest to sztuczne piękno, którego każdy pragnie i najczęściej może osiągnąć – nie nazywa się go prawdziwym.
Źródło akceptacji i piękna leży w Tobie.I tylko takie, w czystej postaci pozwala na harmonię, poczucie własnej wartości i godności.
Nie warto rezygnować z siebie, nawet dla wartości, które uznano powszechnie za ważne. Kiedy spojrzysz na siebie i pojmiesz, że to ego próbuje się dostosować do wymogów świata – Twoje życie się zmieni.
Zobacz już teraz ile piękna jest w Tobie i pozwól sobie na doświadczanie go każdego dnia i w każdej chwili. Przyczyn nieakceptacji i braku piękna można doszukiwać się w odległych czasach, ale najważniejszym jest uznanie siebie za niezbędny i niepowtarzalnie piękny element egzystencji. Tylko, dlatego, że jesteś. To wielka wartość. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here