Pulsing w Poznaniu: 6-7 września

Ewa Foley o pulsingu:
Zanim zaczęłam prowadzić w Sydney w Australii w połowie lat 80-tych
Klinikę Terapii Naturalnych przez wiele lat szkoliłam się w różnych
metodach pracy z ciałem, umysłem i oddechem, takich jak Hatha Joga, DTMT
(Deep Tissue Muscle Therapy), Body Harmony, Dotyk dla Zdrowia,
Kinezjologia, Bioenergetyka, Gestalt, NLP, Metoda Silvy, Huna,
Rebirthing, Integracja Oddechem. Jednak najbliższa mojemu sercu stała
się Holistyczna Terapia Pulsacyjna (Holistic Pulsing). Jako terapia
holistyczna czyli traktująca człowieka jako całość, składającego się z
ciała, umysłu i ducha przynosi wspaniałe rezultaty, więc często stosuję
Pulsing w miejsce innych metod terapeutycznych. Moje pierwsze zetknięcie
z tą formą pracy z ciałem miało miejsce wiele lat temu w Nowej Zelandii
w czasie prezentacji prowadzonej przez izraelską osteopatkę "matkę" tej
metody Tovi Browning, autorkę książki Holistic Pulsing. Pulsing tak mnie
zachwycił, że od razu wzięłam udział w warsztatach Tovi, a potem w jej
programie instruktorskim. Od tej pory Pulsing stał się moją pasją i
miłością. Urzekła mnie jego prostota i skuteczność. Przeszkoliłam w tej
metodzie wielu terapeutów i trenerów.

Pulsing w Polsce
Po raz pierwszy zaprezentowałam Pulsowanie w 1990 roku w czasie krótkiej
wizyty podczas prowadzonych przeze mnie na zaproszenie pani Lucyny
Winnickiej warsztatów w warszawskiej Akademii Życia. Terapia ta spotkała
się z entuzjastycznym przyjęciem. Wiele osób otworzyło się na nią w
piękny sposób i pozwoliło sobie na doznanie uzdrawiającej mocy tych
zabiegów. Kilka lat później na FESTIWALU EZOTERYCZNYM w Krakowie
przedstawiłam Holistyczną Terapię Pulsacyjną na sali estradowej w NCK.
Pokochali ją wszyscy słuchacze wykładu. Odwiedziłam od tego czasu wiele
miast ucząc podstaw Pulsingu w czasie dwu-dniowych warsztatów,
przeszkoliłam też wielu "pulsatorów". Telewizja krakowska nakręciła film
pt. "Puls Życia" – piękny reportaż z moich warsztatów. Cieszę się, że
coraz więcej osób doświadcza przyjemności Pulsowania, uczy się
świadomości swojego ciała i uważności na innych, absolutnie niezbędnej w
czasie sesji. Osoby zainteresowane nauczeniem się pulsowania nie muszą
mieć żadnego terapeutycznego przygotowania. W czasie warsztatów ja lub
moi trenrzy uczymy podstaw tej metody, przekazujemy też dużo wiedzy na
temat naszego ciała, ćwiczeń i żywienia.

Czym jest Pulsing?
Jest to cała filozofia zdrowia, sposób na życie, metoda poprzez którą
odkrywamy nasz związek z naturalnym rytmem życia, wodą, naszym pobytem w
łonie matki. Jest to podróż, w czasie której każdy aspekt naszego życia
pokazuje się nam z perspektywy akceptacji, bezpieczeństwa i łagodności.
Uczestniczenie w tym łagodnym lecz mocnym procesie otwierania serc jest
dla mnie źródłem nieustającej i czystej radości. Pulsowanie jest także
jednym z najprostszych i najprecyzyjniejszych sposobów na diagnozowanie
bloków w ciele zanim rozwiną się one w problem zdrowotny, co oznacza że
jest terapią prewencyjną. Polecam przeczytanie rozdziału pt. Zakochaj
się w pulsie życia w mojej książce ZAKOCHAJ SIĘ W ŻYCIU (Wyd. Ravi,
2000).

Rytm w terapii
Użycie rytmu w celach terapeutycznych było popularne w wielu kulturach
zamierzchłej historii. Holistyczne Pulsowanie opiera się na pracy z
ciałem Reicha, bioenergetyce Lowena, pulsowaniu Curtisa Turchina, który
z kolei był zainspirowany piękną pracą dr Tragera z rytmem (twórcą
Trageringu), terapią bodymind, oraz na wielu innych metodach
terapeutycznych. Pulsing opiera się na zasadzie rytmu i ruchu. Tam gdzie
jest ruch jest życie; stagnacja to powolna śmierć. Pulsowanie zatem
stymuluje życie poprzez bezpośrednią pracę z rytmem, jednocześnie
łagodnie usuwając stagnację.

Jak wygląda sesja Pulsingu?
W czasie sesji leży się w ubraniu na łóżku do masażu lub na podłodze.
Pulsator trzymając pacjenta za nogi, biodra lub ręce kołysze ciałem w bardzo specyficzny sposób: do rytmu bicia serca płodu w łonie matki (120-160 uderzeń na minutę).
W ten sposób u pulsowanego pojawia się stan "bycia w łonie" czyli pełnego poczucia
bezpieczeństwa, ochrony i wsparcia. Pulsowanie jest także jednym z
najprostszych i najprecyzyjniejszych sposobów na diagnozowanie bloków w
ciele zanim rozwiną się one w problem zdrowotny, co oznacza że jest
terapią prewencyjną. Mimo, że jest to zabieg bardzo łagodny, działa
bardzo głęboko; opiera się na ważnej zasadzie. Zasadą tą jest
NIEINGEROWANIE, nie przyspieszanie, nie nakładanie żadnego rodzaju
presji czy kontroli. Trzeba zrozumieć, że im bardziej bolesna,
obezwładniająca, ingerująca metoda pracy z ciałem – tym bardziej ciało
się przed nią broni, opiera. Rytm kołysania dostosowuje się do
indywidualnego wewnętrznego rytmu pacjenta, tak aby ciało mogło się
skontaktować ze swoim najpełniejszym uzdrawiającym potencjałem. To
pozwala na doświadczanie radości, głębokiego relaksu i otwartości.
Znikają napięcia, odchodzi stres. Wtedy właśnie kontaktujemy się z
naszym rdzeniem, naszym wewnętrznym źródłem siły, spokoju i radości a
układ nerwowy nareszcie odpoczywa. Niezwykłą zaletą naszego systemu
nerwowego jest fakt, że rejestruje on dokładnie wszystko z ogromną
precyzją. Gdy nasz system nerwowy chociaż raz doświadczy radości pełnego
głębokiego relaksu – nigdy tego nie zapomina. Od dawna wiadomo, że
znacznie łatwiej jest dokonać stałych zmian poprzez przyjemność i radość
niż ból i cierpienie.

Element wody
Pulsowanie to praca z elementem wody. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że
prawie 80% naszego ciała to woda; także 80% naszej planety to woda,
toteż element wody jest dla nas tak istotny. Ciągły ruch stosowany
podczas sesji prowadzi do doświadczenia w ciele wodnego środowiska. Woda
przecież zawsze jest w ruchu, zmienia się i płynie dalej, podczas gdy my
często unikamy zmian – pozostajemy tacy sami – bo jak mówi powiedzenie "
lepsze jest znane piekło niż nieznane niebo". Woda, pozornie taka
miękka, jest w gruncie rzeczy dużo mocniejsza od skał! Wystarczy
popatrzeć na skalisty brzeg morza – w jaki sposób został ukształtowany?
W ten sam sposób w czasie sesji Pulsowania nawet najbardziej uparte
bloki zaczynają reagować na przepływ energii, odblokowując się i
otwierając. Pulsing działa na wszystkie płyny w ciele; krew, limfę, płyn
rdzeniowo-mózgowy.

Bloki w ciele
Aby zrozumieć co mam na myśli, mówiąc o blokach popatrzmy może jak one
powstają. Każde przeżycie i doświadczenie, które było dla nas w
niemowlęctwie i dzieciństwie nieprzyjemne czy traumatyczne w fizyczny
lub emocjonalny sposób mogło wywołać szok, a zatem i blok. Często nie
pamiętamy tych doświadczeń, ale są one zarejestrowane głęboko w naszej
podświadomości. To tak jakby część nas zamknęła się, aby nas chronić.
Problem polega na tym, że na ogół zapominamy otworzyć "okiennice" po
minięciu niebezpieczeństwa i w ten sposób nasze bloki stają się naszymi
problemami! Bloki mogą ujawniać się w przeróżny sposób: jako napięcia,
bóle, stres, choroby, problemy emocjonalne. Powstrzymują one nas od
bycia w pełni sobą, od bycia całym, spełnionym i szczęśliwym
człowiekiem. Oczywiście nasze bloki mogą też być naszym największym
darem, dzięki któremu uczymy się, rozwijamy, rośniemy w pełnym
człowieczeństwie. Pulsowanie pomaga nam w tym dążeniu – w czasie sesji
integrujemy nasze doświadczenia.

O zmianach
Holistyczne pulsowanie to nie tylko metoda pracy z ciałem. Jest to cały
system wiedzy, który uczy pełnej akceptacji nas samych zamiast często
obsesyjnego dążenia do zmian. Mój wielki nauczyciel mawiał, że
paradoksalnie: JEDYNA DROGA DO ZMIANY TO ABSOLUTNE ZREZYGNOWANIE ZE
ZMIANY czyli pełne zaakceptowanie siebie takimi jakimi jesteśmy teraz, w
tym momencie. Jedyne miejsce, od którego może zacząć się TRANSFORMACJA –
to w pełni zaakceptowane magiczne TU i TERAZ. Kiedy w końcu będziemy
wystarczająco gotowi aby naprawdę kochać, wystarczająco doskonali,
wystarczająco szczęśliwi….? Pulsowanie jest więc naprawdę holistyczną
terapią, która działa na wszystkich poziomach, we wszystkich wymiarach
naszego człowieczeństwa, nie tylko na poziomie ciała.

W jakich przypadkach stosujemy Pulsing?
Przede wszystkim dla natychmiastowego głębokiego relaksu. Także w
przypadkach różnego typu schorzeń, wyzwolenia stresu i zintegrowania
problemów emocjonalnych. Jednak piękno Pulsowania polega naprawdę na
tym, że niekoniecznie trzeba mieć problem, aby poddać się zabiegowi i
wyciągnąć z sesji ogromne korzyści. Jest to prawdziwy proces odkrywania
siebie, rozwoju osobowości i rośnięcia – w łagodny i przyjemny sposób.
Pulsowanie jest uwielbiane przez wszystkich. Dzieci reagują na to
łagodne kołysanie bardzo szybko. Zwierzęta też. Dla starszych osób jest
szczególnie korzystne ze względu na to, że ciągły ruch ma leczniczy
wpływ na wszystkie stawy. Stawy mają tendencję do szybkiego sztywnienia
w miarę upływu lat, a pulsujący ruch je naoliwia stymulując płyn w
torebkach stawowych. Pulsowanie może być stosowane jako odrębny zabieg,
jako przygotowanie do masażu, w czasie sesji Reiki czy Rebirthingu. Jest
także używane przez psychoterapeutów, psychologów, chiropraktyków,
pielęgniarki oraz terapeutów innych dziedzin. Ostatnio dowiedziałam się,
że pewna japońska firma skonstruowała mechaniczny pulsator kołyszący
rytmicznie ciałem. Robi on furorę w gabinetach fizjoterapii i medycyny
naturalnej. Ja uważam, że to wspaniale. Jednakże nie mam wątpliwości, że
maszyna nigdy nie zastąpi ciepła ludzkich rąk, otwartego serca i
życzliwego spojrzenia… Jeżeli chcesz tego doświadczyć zapraszam na
najbliższe weekendowe zajęcia…

Zapisy wyłącznie mailem aleksandra.stanek@wp.pl, decyduje kolejność zgłoszeń.
Koszt 250pln/osoba

Zapisy i informacje w Poznaniu: Aleksandra Stanek
Absolwentka psychologii klinicznej na UAM oraz Podyplomowych Studiów Trenerów Grupowych w WSPS. Master NLP. Pracuje z grupami w zakresie treningów i szkoleń dotyczących rozwoju osobistego. Współpracuje z Inspiration Seminars International oraz z Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie. W Poznaniu prowadzi filię Instytutu Ewy Foley.
Mail: aleksandra.stanek@wp.pl
Instutut Ewy Foley, filia Poznań, tel. 0 512 357 158, www.foley.com.pl

Prowadzi: Monika Kowalska – trener szkoleń na rzecz rozwoju potencjału ludzkiego, doradca rozwoju osobistego, instruktor Holistycznego Pulsowania, dyplomowany praktyk Integracji Oddechem, absolwentka szkoły Instytutu Świadomego Życia przy Inspirations Seminars International Ewy Foley. Od 13 lat szkoli się w zakresie rozwoju osobistego, doradztwa personalnego, między innymi u Sondry Ray, Colina P. Sissona, Davida Neenana, Joy Manne, Berta Hellingera. W latach 1995 – 1999 prowadziła w Rzeszowie
Studio Świadomego Życia „Inspiracja” gdzie organizowała i prowadziła warsztaty i seminaria związane z umiejętnościami, zarządzaniem i komunikacją intra- i interpersonalnymi. Obecnie współpracuje z ISI Ewy Foley jako trener rozwoju osobistego prowadząc szkolenia na temat metod pracy z ciałem, umysłem, oddechem i energią. Z wykształcenia pedagog, magister matematyki.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 Comments

No Comment.

podobne wpisy

(fem)akademia

Sukienki – dlaczego warto nosić, na co zwracać uwagę i gdzie kupić?

    Modne sukienki doskonale sprawdzą się, jako codzienne stylizacje. Niezależnie od tego, czy wybierzesz sukienki midi czy też sukienki mini lub maxi, wszystkie możesz wykorzystać na co dzień, wystarczy tylko dobrze dobrać do nich dodatki. Dlaczego warto mieć w swojej szafie chociaż kilka sukienek? Na co zwrócić uwagę gdy szukasz sukienki dla siebie? Jakie są zalety […]

    Czytaj...
    (fem)akademia

    Gwiazdy inwestują w rozwój dzieci

      Osoby znane ze świata mediów i show biznesu chętnie inwestują w rozwój swoich dzieci. W szczególności, kiedy ich pociechy przygotowują się do najważniejszych dla nich egzaminów, takich jak sprawdzian ośmioklasisty czy matura. Dobra szkoła to jedno, ale równie ważne jest wsparcie dziecka odpowiednimi korepetycjami.

      Czytaj...
      (fem)akademia

      Gwiazdy dla dzieci jeździły na hulajnogach

        W październiku odbył się charytatywny pokaz mody pod hasłem Barwy Jesieni, który ma zapewnić najbardziej potrzebującym maluchom ciepłą odzież na nadchodzące miesiące. Tego dnia gwiazdy licznie przybyły do Grodziska Mazowieckiego, by wesprzeć akcję charytatywną. Jednym ze sponsorów pokazu była marka Motus producent hulajnóg elektrycznych.

        Czytaj...