Ustawienia rodzinne

 
O metodzie
 
To my, nasi rodzice, ich rodzeństwo, dziadkowie, nasze własne dzieci i wnuki tworzymy rodzinę. Nasze osobowości, zachowania i szczególny los tworzą fenomen pola energetycznego rodziny, zwanego przez Hellingera "polem wiedzącym".
 
Ustawienie nie wymaga obecności całej rodziny. Osoba ustawiająca wybiera, z osób obecnych na warsztatach, reprezentantów swojej rodziny, czyli ojca, matkę, brata, siostrę i siebie, i ustawia ich w przestrzeni sali, gdzie odbywają się warsztaty. Wybrani i ustawieni reprezentanci odczuwają energię i emocje osób, które reprezentują. Ustawienie natychmiast ujawnia ważne informacje o relacjach w rodzinie. Prowadząca, obserwując reakcje reprezentantów, pomału szuka rozwiązań, wolno przesuwając osoby i często sugerując im wypowiadanie tzw. Stwierdzeń Prawdy. Zainteresowana osoba obserwuje proces i jego rozwiązanie, które zwykle różni się od jej obrazu rodziny, jaki na początku ustawiła. To tworzenie nowego obrazu rodziny jest łagodną formą terapii, uzdrowienia zaburzonego porządku przepływu miłości w rodzinie. Efekty ustawienia mogą być natychmiastowe. Zdarza się, że trzeba na nie poczekać dłużej.
 
Uzdrawianie porządku miłości opiera się na trzech fundamentalnych zasadach:
 
   1. przynależności
   2. porządku i starszeństwa
   3. równowagi dawania i brania, czyli sprawiedliwej wymiany
 
Zasada przynależności
 
Każdy z nas należy do rodziny. Każdy z nas ma w niej swoje miejsce. Jesteśmy energetycznie i emocjonalnie powiązani z ojcem, matką, rodzeństwem, dziadkami, dziećmi poprzez fakt biologiczny, a także z tymi członkami rodziny, o których istnieniu często możemy nic nie wiedzieć. Każdy z członków rodziny przynależy do niej i dzieli jej los, jaki by nie był. Wykluczenie z rodziny, lub wczesna śmierć któregokolwiek przodka powoduje zaburzenia w polu energetycznym obecnej rodziny. Zwykle ktoś, na nieświadomym poziome i w nieskuteczny sposób będzie starał się ten los powtórzyć. Te zapomniane Dusze wymagają uznania i uhonorowania swojego losu i miejsca w rodzinie.
 
Zakłócenie porządku może nastąpić poprzez pominięcie jakiejś osoby, która należy do systemu rodzinnego, jak np. wydziedziczenie, porzucenie dziecka, dzieci wcześnie zmarłe, aborcje czy adopcje.
 
Z pracy Hellingera wynika, że dzieci adoptowane zawsze będą tworzyły bliską więź ze swoimi rodzicami biologicznymi i z nimi tworzą pole energetyczne rodziny. I w takim rozumieniu nikt i nic nie zastąpi im biologicznej rodziny.
 
Podczas ustawiania ujawniają się te osoby, które zostały zapomniane, czy świadomie odrzucone, zostają uhonorowane i odzyskują należne im w rodzinie miejsce.
 
Zasada porządku i starszeństwa
 
System rodzinny tworzy naturalny porządek starszeństwa w rodzinie. Rodzice stoją zawsze przed dziećmi, a te z kolei podlegają porządkowi starszeństwa. Jeśli porządek ten zostanie zakłócony, a tak się często dzieje, kiedy np. umiera dziecko i rodzice przelewają całą miłość na następne, zapominając o zmarłym, kiedy syn przejmuje rolę słabego ojca, lub córka rolę matki, lub gdy młodsze rodzeństwo stawia się nad starszym, wtedy relacje rodzinne nie dają nam bezpieczeństwa i miłości. Często przenosimy te "zaburzenia" na swoje rodziny, które tworzymy, na relacje w pracy, lub relacje, jakie tworzymy z innymi ludźmi.
 
Podczas pracy z ustawieniami stopniowo naturalny porządek przepływu miłości w rodzinie zostaje przywrócony. Odbywa się to często przez wypowiadanie Zdań Prawdy. Np. młodsza siostra mówi do starszej: "Ty jesteś moją starszą siostrą, a ja twoją młodszą siostrą. I tak już jest".
 
Zasada równowagi dawania i brania czyli sprawiedliwej wymiany
 
Tylko równowaga w dawaniu i braniu w związku zapewnia jego powodzenie. Głęboko w psychice tkwi potrzeba wyrównywania. Jeśli ktoś coś otrzymuje ma potrzebę wyrównania i też daje. Rodzinna więź powstaje dzięki temu, że każdy daje i bierze. Każdemu można dać tylko tyle ile on jest w stanie wziąć. Kiedy zdarza się, że ktoś dostaje więcej, najczęściej nie może sobie z tym poradzić i aby zachować osobistą integrację, z systemu odchodzi. To samo może dotyczyć osoby, która chce dać, a ta druga nie umie, nie chce, bądź nie może wziąć. Wzbranianie się przed przyjmowaniem, może oznaczać, że podświadomie osoba ta chce przejąć pozycję osoby silniejszej, niezależnej i samodzielnej.
 
Ber Hellinger mówi, "w związku zawsze daj trochę więcej dobrego i oddaj trochę mniej złego". Wtedy twój związek będzie miał szansę rozwoju i większe poczucie szczęścia partnerów. Szacunek wobec dającego i autentyczna wdzięczność otrzymującego jest podstawą szczęśliwej rodziny.
 
W rodzinie kierunek dawania łączy się ze starszeństwem. W kochającej i szanującej się rodzinie, w naturalny sposób, starsze rodzeństwo zawsze daje trochę więcej młodszemu.
 
Dzięki ustawieniu możliwe staje się przywrócenie przepływu dawania i brania, poprzez wypowiadanie Zdań Prawdy. Np. dziecko mówi do rodzica " Dziękuję Ci za dar życia. Szanuję Cię jako mojego ojca. Ty jesteś dla mnie tym właściwym ojcem. I tak już jest."
 
O Bercie Hellingerze
 
Bert Hellinger urodził się w 1925 roku w Niemczech. Studiował filozofię i teologię. Następnie wstąpił do Zakonu i przez 16 lat pracował w Afryce Południowej w plemieniu Zulu. Prowadził tam dużą szkołę, o której opowiada z satysfakcją, że 13% wszystkich czarnych Afrykańczyków uczęszczających na uniwersytet w Południowej Afryce ukończyło jego misyjną szkołę. Jako duszpasterz, władający językiem tubylców, zaobserwował, że wiele rytuałów i obyczajów zuluskich ma strukturę i funkcję podobną do elementów Mszy. Największe jednak wrażenie na nim wywarły stosunki panujące w rodzinie afrykańskiej, a szczególnie wielki szacunek ich dzieci do rodziców, dziadków i przodków. Nigdy nie zauważył, żeby dziecko odnosiło się do starszego w sposób niegrzeczny.
 
Po 25 latach pracy duszpasterskiej stwierdził, że ma więcej do dania ludziom, niż może dać będąc w Zakonie, a jako ksiądz nie może już wyrażać swojego wewnętrznego rozwoju. Jego decyzja została przyjęta polubownie. Powrócił do Niemiec. Następnie w Wiedniu rozpoczął studia psychologiczne i z właściwą sobie pasją, oddał się całkowicie psychoanalizie. Spotkał tam swoją przyszłą żonę Bertę i wkrótce się pobrali.
 
W tym czasie zainspirowany książką Arthura Janova Primal Scream, pojechał do Stanów, aby tam poznać i nauczyć się pracy z ciałem. Umiejętności oparte na pracy z ciałem w psychoterapii pozostały głównym elementem jego metody. Oddał się z wielką pasją badacza takim kierunkom psychologii jak Terapia Gesthalt, Analiza Transakcyjna i Systemowa Terapia Rodzinna. Studiował u takich nauczycieli jak Ruth Cohen i Hilarion Petzold, Fanita English, Eric Bern, Milton Erickson, Boszormenyi Nagy, Thea Schonfelder, Frank Farell, Irena Procop. Z wieloma z nich współpracował. Poznał również pracę z oddechem, a także Programowanie Neurolingwistyczne, czyli NLP. Najistotniejszym elementem, jaki wykorzystuje z NLP to praca ze źródłem problemu, a nie z samym problemem. Za Miltonem Ericksonem używa w swojej terapii opowieści, we właściwy sposób wiążąc je z terapią.
 
Znajomość tak wielu kierunków psychoterapii pozwoliła mu dokonać syntezy tych różnych elementów z tym czego nauczył się w swojej pracy misjyjnej wśród afrykańskich Zulusów. Jego wczesne doświadczenia nauczyły go jak ważna i nie do pominięcia jest umiejętność słuchania swojej własnej Duszy. Zaufanie do swojej własnej Duszy i potrzeba zjednoczenia z siłami natury jest fundamentalną postawą na jakiej jego praca została oparta. W tym sensie jego podejście do terapii jest fenomenologiczne. Nie twierdzi, że odkrył coś nowego, ale nie ulega wątpliwości, że z tych elementów stworzył coś nowego.
 
Bert Hellinger nie ma uczniów, nie tworzy własnej szkoły terapeutycznej, ma jednak wielu naśladowców. Nie interesuje go teoria. Podkreśla, że nie stworzył żadnej teorii. Jest empirykiem. Pracuje z dynamiką rodziny, przyglądając się temu co się w ustawieniu rodziny dzieje i tylko z tym pracuje.

Najbliższe "Ustawienia Rodzinne" odbędą się 1 kwietnia w Poznaniu! 
 
Prowadzi: Alicja M. Bednarska
Trener rozwoju osobistego, w całej Polsce prowadzi warsztaty pt. "Poczucie Własnej Wartości", "Marzenia, cele, nowe możliwości w Nowym roku", Cud oddechu – zmiana przekonań, zmiana życia", "Konstelacje rodzinne", "Poradź sobie ze stresem", "Obudź swoją kreatywność", "Obfitość" i inne.
Prowadzi Centrum Berckana   www.berckana.pl

Zapisy i informacje w Poznaniu: Aleksandra Stanek
Absolwentka psychologii klinicznej na UAM oraz Podyplomowych Studiów Trenerów Grupowych w WSPS. Master NLP. Pracuje z grupami w zakresie treningów i szkoleń dotyczących rozwoju osobistego. Współpracuje z Inspiration Seminars International oraz z Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie. W Poznaniu prowadzi filię Instytutu Ewy Foley.
Mail: aleksandra.stanek@wp.pl
Instutut Ewy Foley, filia Poznań, tel. 0 512 357 158, www.foley.com.pl
 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 Comments

No Comment.

podobne wpisy

(fem)akademia

Sukienki – dlaczego warto nosić, na co zwracać uwagę i gdzie kupić?

    Modne sukienki doskonale sprawdzą się, jako codzienne stylizacje. Niezależnie od tego, czy wybierzesz sukienki midi czy też sukienki mini lub maxi, wszystkie możesz wykorzystać na co dzień, wystarczy tylko dobrze dobrać do nich dodatki. Dlaczego warto mieć w swojej szafie chociaż kilka sukienek? Na co zwrócić uwagę gdy szukasz sukienki dla siebie? Jakie są zalety […]

    Czytaj...
    (fem)akademia

    Gwiazdy inwestują w rozwój dzieci

      Osoby znane ze świata mediów i show biznesu chętnie inwestują w rozwój swoich dzieci. W szczególności, kiedy ich pociechy przygotowują się do najważniejszych dla nich egzaminów, takich jak sprawdzian ośmioklasisty czy matura. Dobra szkoła to jedno, ale równie ważne jest wsparcie dziecka odpowiednimi korepetycjami.

      Czytaj...
      (fem)akademia

      Gwiazdy dla dzieci jeździły na hulajnogach

        W październiku odbył się charytatywny pokaz mody pod hasłem Barwy Jesieni, który ma zapewnić najbardziej potrzebującym maluchom ciepłą odzież na nadchodzące miesiące. Tego dnia gwiazdy licznie przybyły do Grodziska Mazowieckiego, by wesprzeć akcję charytatywną. Jednym ze sponsorów pokazu była marka Motus producent hulajnóg elektrycznych.

        Czytaj...